← Wróć do bloga

Atrybuty wyglądają na najnudniejszą część sklepu — pola do wypełnienia przy produkcie. W praktyce to od nich zależy, czy klient znajdzie to, czego szuka: ten sam atrybut zasila filtry w kategorii, wyniki wyszukiwarki i dane widoczne dla Google. Źle zaprojektowana struktura katalogu potrafi latami cicho kosztować sprzedaż, a przebudowa jej po fakcie jest droga. Poniżej: jak to działa, co ustawić i jakie błędy powtarzają się najczęściej.

Atrybuty produktów w Magento: typy które mogą być filtrem w nawigacji warstwowej to lista rozwijana, wielokrotny wybór i cena, a nie zadziałają pole tekstowe, obszar tekstowy i data; zalecana liczba filtrów to 8-12, górna granica 15-20; jeden atrybut pracuje w filtrach, wyszukiwarce i SEO

Jak Magento przechowuje atrybuty

Magento używa modelu EAV (encja–atrybut–wartość). Zamiast sztywnej tabeli z kolumnami dla każdej cechy, metadane atrybutów trzymane są w tabeli eav_attribute, a specyficzne dla produktów właściwości — takie jak to, czy atrybut może filtrować — w catalog_eav_attribute. Dzięki temu możesz dodać dowolną cechę bez zmiany struktury bazy.

Ta elastyczność ma jednak cenę: wartości jednego produktu są rozrzucone po wielu tabelach, więc każdy dodatkowy atrybut to koszt przy odczycie i indeksowaniu. To bezpośredni powód, dla którego „dodajmy jeszcze jedno pole na wszelki wypadek" nie jest neutralną decyzją.

Zestawy atrybutów — porządek zamiast jednej wielkiej listy

Zestaw atrybutów to zbiór pól przypisany do rodzaju produktu: inny dla obuwia, inny dla elektroniki. Osoba dodająca produkt widzi wtedy tylko pola, które mają sens dla tej kategorii, zamiast przewijać dziesiątki nieistotnych.

Korzyść jest podwójna — mniej błędów przy wprowadzaniu danych i przewidywalna struktura, co znacząco ułatwia integrację z ERP czy PIM. Jeśli dane produktowe płyną z systemu zewnętrznego, zestawy atrybutów są punktem, w którym te dwa światy muszą się zgadzać.

Typ atrybutu przesądza o tym, co się da z nim zrobić

To najważniejsza rzecz w tym wpisie i jednocześnie najczęstsza przyczyna zgłoszeń „dlaczego filtr się nie pokazuje". W nawigacji warstwowej Magento filtrować można wyłącznie atrybuty typu lista rozwijana (Dropdown), wielokrotny wybór (Multiple Select) oraz cena (Price).

Konsekwencja jest bezlitosna: jeśli kolor albo materiał został kiedyś założony jako zwykłe pole tekstowe, filtr nie pojawi się nigdy, niezależnie od ustawień. Zmiana typu istniejącego atrybutu z wartościami to osobna operacja — trzeba przenieść dane do wartości słownikowych i ujednolicić zapis, bo w polu tekstowym prawie na pewno są warianty typu „czarny", „Czarny" i „czarny mat".

Stąd praktyczny wniosek na start projektu: wszystko, po czym klient może chcieć filtrować, zakładaj od razu jako listę, nawet jeśli na początku ma dwie wartości.

Konfiguracja filtrów w nawigacji warstwowej

Sam właściwy typ nie wystarczy — atrybut trzeba jeszcze włączyć. We właściwościach atrybutu (Storefront Properties) ustawia się użycie w nawigacji warstwowej na „Filterable (with results)", a osobno decyduje, czy filtr ma działać również na stronie wyników wyszukiwania. Po każdej takiej zmianie konieczna jest reindeksacja — to druga najczęstsza przyczyna „ustawiłem, a nie działa".

Mniej filtrów działa lepiej niż więcej

Kuszące jest udostępnienie klientowi filtrowania po wszystkim. Dobra praktyka mówi jednak co innego: od 8 do 12 filtrów, a jako górną granicę przyjmuje się 15–20. Powody są dwa i oba konkretne:

  • Wydajność — każdy filtrowalny atrybut powiększa indeks i obciąża generowanie list produktów. Przy dużym katalogu widać to od razu w czasie ładowania kategorii, o czym pisaliśmy przy wydajności sklepu.
  • Użyteczność — długa kolumna filtrów utrudnia wybór zamiast go ułatwiać. Klient nie przegląda dwudziestu kategorii filtrowania; szuka dwóch, które go interesują.

Który filtr zostawić, a który usunąć? Nie zgaduj — sprawdź w analityce, z których klienci faktycznie korzystają.

Atrybuty zasilają też wyszukiwarkę

Ten sam zestaw danych decyduje o trafności wyników wyszukiwania. To w konfiguracji atrybutów ustala się, które pola są przeszukiwane i z jaką wagą — nazwa i symbol zwykle powinny ważyć więcej niż długi opis. Rozwinęliśmy ten wątek we wpisie o wyszukiwarce produktów w Magento; tutaj wystarczy zapamiętać, że wyszukiwarka jest tylko tak dobra, jak dane, które dostaje.

Atrybuty a SEO

Uporządkowane cechy produktów przekładają się na lepsze opisy, sensowne dane strukturalne i czytelne strony kategorii — czyli na to, co opisaliśmy przy SEO technicznym. Warto tu jednak uważać na drugą stronę medalu: filtry generują ogromne liczby kombinacji adresów URL, a te bez kontroli potrafią zaśmiecić indeks Google duplikatami. Zasady indeksowania stron filtrowanych trzeba świadomie ustawić, a nie zostawić przypadkowi.

Błędy, które widzimy najczęściej

  • Cechy filtrowalne założone jako pola tekstowe — filtr nie zadziała, a poprawka wymaga migracji danych.
  • Niespójne wartości — „XL", „xl" i „X-L" jako trzy różne opcje na liście filtrów.
  • Jeden zestaw atrybutów dla całego sklepu — formularz produktu nie do przejścia i pola wypełniane byle jak.
  • Wszystko filtrowalne — wolne kategorie i nieczytelna nawigacja.
  • Brak reindeksacji po zmianach — ustawienia poprawne, a na sklepie nic się nie zmienia.

Od czego zacząć

Wejdź na najważniejszą kategorię w swoim sklepie i spójrz na listę filtrów oczami klienta: czy jest tam to, po czym naprawdę chciałby wybierać, i czy nie ma tam dwudziestu rzeczy, których nikt nie klika. Potem sprawdź w analityce, z których filtrów korzystają użytkownicy. Jeśli jakiejś kluczowej cechy brakuje — sprawdź jej typ, bo najpewniej to zwykłe pole tekstowe. Chcesz, żebyśmy przejrzeli strukturę katalogu w Twoim sklepie Magento i zaproponowali porządek? Napisz do nas.