← Wróć do bloga

Jedno z pierwszych pytań, jakie pada w rozmowie o wdrożeniu na Magento, brzmi: która wersja? Magento występuje w dwóch wariantach — darmowym Magento Open Source i płatnym Adobe Commerce (dawniej Magento Commerce). Obie mają wspólny rdzeń architektoniczny, ale różnice w cenie, skalowalności i funkcjach są na tyle duże, że wybór niewłaściwej wersji potrafi kosztować firmę miesiące niepotrzebnej pracy.

Porównanie Magento Open Source i Adobe Commerce: cena, skalowalność, funkcje B2B i wsparcie

Koszt — nie tylko licencja

Magento Open Source jest darmowe do pobrania i użycia — płacisz wyłącznie za hosting i pracę zespołu wdrożeniowego. Adobe Commerce to już licencja płatna, naliczana rocznie i zależna od wolumenu sprzedaży (GMV) sklepu — im większy obrót, tym wyższa opłata. Do tego dochodzi wersja chmurowa (Commerce on Cloud), która jest droższa od wariantu on-premise. W praktyce całkowity koszt utrzymania (TCO) zwykle znacząco przewyższa samą opłatę licencyjną — trzeba doliczyć wdrożenie, integracje i bieżące utrzymanie niezależnie od wybranej wersji.

Skalowalność i architektura

Magento Open Source opiera się o pojedynczą bazę danych, co w praktyce ogranicza skalowalność przy bardzo dużym ruchu i rozbudowanych katalogach. Adobe Commerce został zaprojektowany z myślą o większej skali — rozdziela dane na kilka baz odpowiadających za różne obszary sklepu (m.in. zamówienia, katalog), co ułatwia obsługę dużego wolumenu transakcji i danych produktowych.

Funkcje B2B

To jeden z najczęstszych powodów, dla których firmy decydują się na Adobe Commerce. Podczas gdy w Open Source funkcje B2B trzeba dobudowywać (własnym zespołem lub przez rozszerzenia), Adobe Commerce ma dedykowany moduł B2B jako standardowy element platformy — zarządzanie zamówieniami zakupowymi (purchase orders), konta firmowe z wieloma użytkownikami, indywidualne cenniki i katalogi dla klientów biznesowych. Dla sklepów sprzedających głównie do innych firm to zwykle argument rozstrzygający.

Wsparcie

Magento Open Source nie ma oficjalnego wsparcia producenta — polegasz na dużej, aktywnej społeczności i własnym (lub podwykonawczym) zespole technicznym. Adobe Commerce obejmuje pełne wsparcie Adobe, w tym dedykowanego opiekuna konta i pomoc techniczną dostępną całodobowo. To ma znaczenie zwłaszcza przy sklepach, dla których każda awaria oznacza bezpośrednią stratę sprzedaży.

Jak wybrać?

W praktyce warto rozważyć Adobe Commerce, jeśli:

  • prowadzisz sprzedaż B2B i potrzebujesz zaawansowanego zarządzania kontami firmowymi,
  • Twój sklep generuje duży ruch i wolumen zamówień, przy których wydajność pojedynczej bazy danych zaczyna być problemem,
  • zależy Ci na formalnym wsparciu producenta i SLA.

Magento Open Source sprawdzi się natomiast tam, gdzie liczy się elastyczność kosztowa, a zespół wdrożeniowy jest w stanie samodzielnie pokryć to, czego platformie brakuje "z pudełka".

Niezależnie od tego, którą wersję rozważasz, warto tę decyzję podjąć na podstawie realnej analizy potrzeb biznesowych — nie tylko listy funkcji. Jeśli chcesz to przegadać w kontekście swojego sklepu, napisz do nas.